06 września 2007
Hmm...Pogoda się dziś znacznie u nas poprawiła.....podkeślam - u nas, co niestety nie znaczy, że położona 700 km dalej Słowacja również cieszy się pięknym słońcem, bezchmurnym (prawie) niebem i przyjemną temperaturą. Ale mimo wszystko to dobry znak. Podobno zimny front ma przejść i znów ma wrócić lato - babie lato.....więc czekamy :)))))
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
1 komentarz:
Nie zapomne tego nigdy....czas leci czas idzie do przodu ale nigdy nie zapomne tych chwil...1999....II rubinkowo spotkalismy sie na rowerach a potem lasek a potem ZURAWINY:) o bylo piekne
Prześlij komentarz